Skip to content
Plany zajęć na Facebooku

Plany zajęć na Facebooku

Nie miałam zamiaru pisać tego posta, ale nie mogę przejść nad tematem obojętnie. W biurze przeglądamy plany zajęć, którymi dzielicie się w mediach społecznościowych, i rozmawiamy o planie zajęć jednej z klas 1 LO w Bochni, który zdążył już obiec całą Polskę. Choć szokują lekcje kończące się przed 20:00, mnie zainteresował plan innej klasy z tej samej szkoły. Ale o tym za chwilę.

Zacznijmy początku.

Chciałabym, żeby moje dzieci posługiwały się językiem angielskim przynajmniej w stopniu dobrym i zastanawiam się czy edukacja szkolna wystarczy? 

Agnieszka z Białegostoku na forum “Babskie sprawy”
https://forum.interia.pl/angielski-dla-dzieci-co-polecacie-tematy,dId,2446184

Ciężko na pytanie pani Agnieszki znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Edukacja językowa zaczyna się już od przedszkola i to jest pierwszy moment, w którym pojawiają się nierówności. Dlatego zrobiliśmy szybki przegląd ofert przedszkoli dostępnych w Białymstoku. Niektóre przedszkola oferują uczniom nie więcej niż 15 minut języka angielskiego tygodniowo, a inne w ramach bezpłatnej nauki języka angielskiego nauczają esperanto. Wśród białostockich przedszkoli znajdują się również takie jak Przedszkole Rainbow, w którym językiem komunikacji jest wyłącznie język angielski]. Spędzając zatem trzy lata w przedszkolu, dzieci z przedszkola samorządowego “Plastuś” uczestniczyły w maksymalnie 39 godzinach zegarowych języka angielskiego, dzieci kończące przedszkole rainbow 6240 godzin a dzieci z przedszkola samorządowego nr 52 nie uczestniczyły w ani jednej.

I wszystkie te dzieci trafiają później do klasy pierwszej, gdzie wyznacza się tylko jedną klasę równoważności: wiek metrykalny ucznia. Choć takie rozwiązanie umożliwia stosunkowo łatwe uporządkowanie społeczności szkolnej i utrzymanie dyscypliny w klasie, uczniowie w obrębie swoich grup różnią się diametralnie nie tylko poziomem znajomości języka angielskiego, ale także znajdują się na różnym etapie rozwoju. Różni się ich stopień gotowości do nauki, zainteresowania, motywacje i aspiracje, stylach uczenia się, a także predyspozycjach do porażek edukacyjnych.

Różnice te zauważa każdy z nas - każdy rodzic i każdy nauczyciel. To one w naturalny sposób dyktują potrzeby ucznia w trakcie lekcji, tempo uczenia się oraz zakres w jakim uczeń wymaga wsparcia. Ponieważ w obecnych warunkach szkolnych indywidualizacja nauczania języka jest trudna do osiągnięcia, różnice w poziomie znajomości języka uczniów pogłębiają się (Dlaczego? O tym w następnym wpisie na naszym blogu!)

Dodatkowo jak zauważyłam po planach lekcji wrzucanych na Facebooka, ilość angielskiego w klasach pierwszych różni się od siebie znacząco.

Uczniowie brną przez kolejne etapy. Według badań enkids aż co trzeci uczeń w Polsce korzysta z zajęć pozalekcyjnych - w szkołach językowych, z korepetytorami lub przez internet. 

A co z liceum w Bochni?

Dziś naukę w pierwszej klasie z rozszerzonym językiem angielskim 1 LO w Bochni rozpoczynają uczniowie na przeróżnych poziomach znajomości języka - zarówno ci, którzy na pierwszych etapach edukacyjnych mieli 15 minut angielskiego w tygodniu, i ci którzy zaczęli karierę w językowym przedszkolu a później korzystali z dodatkowych zajęć językowych. Przez najbliższe trzy lata będą uczyli się języka na dwóch poziomach przez 90 minut w tygodniu.

Czy będą mogli za trzy lata myśleć o studiach za granicą? Czy wystartują w rekrutacji, w której część rozmowy o pracę będzie po angielsku? I czy bez problemu ją dostaną?

I czy dziwi, że zaufanie polaków do systemu edukacji kształtuje się na poziomie 5,96 w skali do 10?

Odpowiedzi pozostawiam Wam samym :)

Umów lekcję próbną
Background shape Background shape Background shape Background shape